Nasz Gość: Nikodem Kemicer
Zapytaliśmy...

Czy potrzebne są dwie szkoły na osiedlu Jeziorna? Czy Wojska Polskiego to niezbędna inwestycja? Co dalej ze Schroniskiem „Monar”? – o to zapytaliśmy Radnego Miasta Ełku i Kierownika Stowarzyszenia „Monar” – Schroniska dla Osób Bezdomnych „Markot” w Ełku Nikodema Kemicera.

 

– Jako jeden z pierwszych radnych wyraził pan aprobatę dla tego, by dołożyć brakujące pół miliona złotych do rozbudowy Szkoły Podstawowej nr 5. Skąd taka decyzja?
– Uważam, że osiedle Jeziorna jest bardzo dynamicznie rozwijającym się osiedlem. Ono dala będzie się rozwijało. Mamy tam jeszcze tereny, które mogą zostać zagospodarowane pod zabudowę wielorodzinną. Młodych osób przybywa na naszym osiedlu z każdym rokiem. Są to osoby, które myślą perspektywicznie o życiu w naszym mieście, o tym że chcą tu zakładać rodziny, wychowywać dzieci. Dzieci, które będą mogły korzystać ze szkoły zlokalizowanej jak najbliżej ich miejsca zamieszkania. Rozbudowa jest więc jak najbardziej uzasadniona. Uważam, że powinniśmy się wsłuchiwać w głos naszych mieszkańców. Jeżeli proszą o to – a pamiętam taki apel i podpis wielu setek mieszkańców, którzy prosili o rozbudowę – powinniśmy jako samorządowcy to uczynić.

 

– Pół miliony złotych to dość wysoka kwota. Nie obciąży ona zbytnio już i tak zadłużonego budżetu miasta?
– 500 tys. zł rzeczywiście nie jest małą kwotą. Proszę jednak pamiętać o tym, że dzisiaj ceny galopują w szybkim tempie. Dotyczy to każdej dziedziny życia, poczynając od codziennych zakupów. Kolejną kwestią są dokumenty dotyczące wieloletniej perspektywy finansowej miasta, które wczoraj otrzymałem i z której wynika, że po przetargu zorganizowanym na wyposażenie nowo budowanej hali przy Szkole Sportowej w Ełku mamy oszczędności w kwocie 640 tys. zł. Uważam, że z tych pieniędzy możemy pokryć brakującą kwotę na rozbudowę Szkoły Podstawowej nr 5 na os. Jeziorna.

 

– W ostatnich tygodniach obyły się konsultacje społeczne dotyczące budowy na os. Jeziorna drugiej szkoły podstawowej. Będzie ona potrzebna po rozbudowie „Piątki”?
– Cały czas uważam, że powinniśmy dać mieszkańcom możliwość wyboru. Jeżeli mają chęć, by ich dzieci kształciły się w prywatnej szkole, prywatnym przedszkolu – taką możliwość powinniśmy im dać. Tak naprawdę to rodzice zweryfikują, czy spełnione zostaną ich oczekiwania. Dotyczy to zarówno chęci wysłania dzieci do szkoły publicznej, jak i prywatnej.

 

– To jeden z tematów budzących w ostatnim czasie wiele emocji wśród mieszkańców miasta. Kolejny to trwająca właśnie przebudowa głównej arterii Ełku – ulicy Wojska Polskiego. Była ona miastu potrzebna?
– Jak każda możliwość rozwoju naszego miasta, również ta przebudowa jest mile widziana. Uważam, że powinno to zostać zrealizowane kompleksowo, tak jak jest to robione właśnie w tej chwili. Zmieniają się technologie budowlane, zmieniają się potrzeby mieszkańców, wszystko idzie do przodu, chcemy się rozwijać. Proszę zwrócić uwagę, jak obecnie wygląda podejście mieszkańców po oddanej im do użytku w ubiegłym roku plaży miejskiej przy ul. Kolbego i jak bardzo zmieniło się ono przez ten rok. Pierwszym dyskusjom towarzyszył ogromny sprzeciw wyrażany przez ełczan wobec tej inwestycji. Ich zdaniem była ona niepotrzebna, źle zlokalizowana, że będzie źródłem hałasu uciążliwego dla mieszkańców osiedla i wygeneruje wzmożony ruch. Dzisiaj tych głosów już nie słychać. Zastąpił je zachwyt wypowiadany przez ełczan w kierunku inwestycji. Uważam, że podobnie może być w przypadku ulicy Wojska Polskiego. Inwestycji, która usprawni i tchnie nowe życie do naszego miasta poprzez to, że w wygodny sposób będziemy mogli korzystać z infrastruktury zlokalizowanej przy ulicy.

 

– Wielu kierowców ma do samorządu pretensje o to, że inwestycja znacznie utrudniająca poruszanie się po centrum miasta realizowana jest w sezonie wakacyjno-urlopowym. Jak pa, jako kierowca podchodzi do tej decyzji?
– Rzeczywiście jest to utrudnienie dla mnie jako kierowcy i jako pieszego oraz osoby korzystającej z komunikacji publicznej. Jest to zauważalne. Trzeba jednak pamiętać o tym, że mało kto decyduje się na budowę domu w środku zimy. Wiadomo, że niskie, ujemne temperatury są niesprzyjające dla wykorzystywanej do tego technologii i późniejszej trwałości takiej inwestycji. Uważam, że ulica Wojska Polskiego jest remontowana w dobrym okresie. Przez ten rok musimy trochę się pomęczyć, by w kolejnych latach móc cieszyć się możliwością sprawnego poruszania się po mieście, zarówno samochodem, jak i pieszo, rowerem lub komunikacją publiczną. Bez troski o to, czy znajdzie się miejsce parkingowe lub czy nie wpadnie się kołem w dziurę. Z poczuciem bezpieczeństwa podczas przechodzenia przez ulicę po interaktywnym przejściu dla pieszych.

 

– Problemy miasta i mieszkańców to temat, który zajmuje pana na stanowisku radnego. Nie brakuje ich też w zawodowej sferze życia. Stowarzyszenie „Monar” – Schronisko dla Osób Bezdomnych „Markot” w Ełku, którego jest pan kierownikiem, ma przed sobą trudny czas. Co się dzieje?
– Nigdy nie było na tyle łatwo, abyśmy mogli powiedzieć, że jest wszystko dobrze i nasza działalność nie jest potrzebna, bo nie mamy już komu pomagać. Praca w pomocy społecznej stawia każdego dnia stawia przed nami kolejne wyzwania. Teraz, gdy w życie weszły nowe przepisy regulujące kwestie dotyczące funkcjonowania i zaplecza technicznego placówek takich, jak nasza okazuje się, że nasza siedziba nie spełnia tych wymagań. Obiekt jest zbyt mały, więc musimy szukać nowego. Pojawiła się perspektywa przeprowadzki do budynku przy ul. Sikorskiego, ale jego właściciel – prywatne konsorcjum z kapitałem zagranicznym – sprzedał nieruchomość innemu przedsiębiorcy. Nie udało się więc nam zmienić siedziby placówki na taką, która umożliwiła by jej dalsze funkcjonowanie i rozwój.

 

– Ełk ma miejsce, w którym placówka mogłaby funkcjonować i rozwijać się?
– Na chwilę obecną nie mam takiej wiedzy. Po ostatnich rozmowach z panem prezydentem padło bardzo nieformalnie określenie działek, które ma w swoim posiadaniu Urząd Miasta Ełku i które mogłyby ewentualnie zainteresować nas i stowarzyszenie.

2 odpowiedzi na “Nasz Gość: Nikodem Kemicer”

  1. Julka pisze:

    Odpowiedzi nie mogły być inne przecież to dobrzacki radny.

  2. Pan dobry pisze:

    Panie Prezydencie obniż Pan cenę gruntu działki na strefie i zachęć nowych pracodawców do otworzenia w Ełku swojej firmy. Ale nie, lepiej wystrzelić pieniądze w powietrze, niech polatają balony, przełożymy kostkę brukowa na placu JPII, zasadzimy kwiatki i w Ełku będzie fajnie, szczególnie tym pracownikom ze Sklejki. Ot cała polityka pana Andrukiewicza, turyści wypiją piwo, coś zjedzą i pojadą do domu, tu trzeba jeziora łączyć by ich przyciągnąć jak przyciąga Giżycko, Mikołajki, Augustów.

Powiat Ełcki Starostwo Powiatowe w Ełku zamknięte dla interesantów
W związku z szerzącą się pandemią koronawirusa Starostwo...
Powiat Ełcki Wydział Komunikacji zmienia zasady pracy
W związku z szerzącą się pandemią koronawirusa, od...
Powiat Ełcki Nagrody ,,Ełcki Bocian 2020” wręczone
Już po raz piętnasty odbyło się wręczenie nagród i wyróżnień...
Powiat Ełcki Wystawa „Karol Wojtyła. Narodziny”
Zapraszamy do obejrzenia wystawy dokumentującej życie Karola...
Prawa autorskie © dm.elk.pl 2015