Nie dajmy się sprowokować, szanujmy siebie, miejsca, w których żyjemy

Jestem spokojnym człowiekiem, ale dzisiaj po wysłuchaniu prezesa PiS mówię: Panie premierze, pan nic nie rozumie. Dosłownie nic. Czy widzi Pan co się u nas dzieje? Powołuje się pan często na swego ś.p. brata – Prezydenta RP, a on mówił, że „osiągnięty przed laty kompromis jest kompromisem, którego nie wolno naruszać. Powtarzam – nie wolno naruszać”.

 

Kilka dni temu napisałem na fb, że ten podzielony kraj to Ty, ja i 38 mln obywateli. Ustalony 27 lat temu kompromis, choć kruchy, był rozsądnym rozwiązaniem. Rozwiązaniem akceptowalnym przez większość społeczeństwa. Politycy znów zrobili swoje. Tym razem nie swoimi rękami. Nie takim sposobem powinno być tworzone prawo w Polsce.

 

Oczekiwałem, że w końcu ktoś z rządu lub obozu władzy wyjdzie i powie, jaki ma pomysł, by podzieloną Polskę spróbować na nowo scalić. Pan dolewa oliwy do ognia. Chce Pan nas jeszcze bardziej podzielić? Strajkujący kontra katolicy? Chce Pan starć zwaśnionych grup? Chce pan nas postraszyć? Każdy z nas ma różne poglądy, a wśród protestujących są także i ci, którym bliski jest patriotyzm, wiara czy Kościół. Nie można stawiać w opozycji tych wartości czy działań. Jasne, że wulgaryzmy, czy malowanie haseł na kościołach – moim zdaniem – jest nie OK. Tak – jest złe. Ale wypowiedziane dziś w wystąpieniu słowa – wplecione między szczytne hasła – mogą napawać strachem.

 

Posłowie i senatorowie, członkowie rządu, Prezydent RP – możecie stanąć i powiedzieć, co zamierzacie zrobić? Posłuchajcie mądrych ludzi i zaproście: kobiety, prawników, etyków, lekarzy czy duchownych. Zawsze jest czas na rozmowę i działanie. Mądre działanie.

 

Codziennie widzę, co dzieje się w naszych szpitalach, jak przybywa zakażonych: młodych, starszych, samych lekarzy i pielęgniarek. Wielu z nas boi się wirusa, inni uważają, że go nie ma. Część z nas przyzwyczaiła się do niego, inni nie. Szanuję opinię każdego. W domach kłócimy się o dostęp do komputera, o ciszę, bo lekcja… Panie prezesie, my wszyscy mamy co robić w naszych miastach.

 

Nie dajmy się sprowokować, szanujmy siebie, miejsca, w których żyjemy.

źródło:Fb Tomasz Andrukiewicz

3 odpowiedzi na “Nie dajmy się sprowokować, szanujmy siebie, miejsca, w których żyjemy”

  1. Anonim pisze:

    Kaczan to Łukaszenka.

  2. Aga pisze:

    Widzę że Prezydent przejrzał na oczy. Z nimi tylko można przegrać.

  3. nic nowego pisze:

    Przejrzał na oczy,po prostu głupi nie jest.Niedługo kończy mu się kadencja i patrzy gdzie tu można by się do kogoś ,,przytulić,,i wystartować do sejmu. Zwłaszcza z Ełku gdzie ma takie poparcie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

− 4 = 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

82 − = 73

Powiat Ełcki Dzieje się na drogach powiatu ełckiego (2/6)
Dziś prezentujemy drugą inwestycję drogową, która została...
Powiat Ełcki Dzieje się na drogach powiatu ełckiego (1/6)
Ponad 13 milionów złotych kosztowało 6 głównych inwestycji...
Powiat Ełcki Starostwo Powiatowe w Ełku zamknięte dla interesantów
W związku z szerzącą się pandemią koronawirusa Starostwo...
Powiat Ełcki Wydział Komunikacji zmienia zasady pracy
W związku z szerzącą się pandemią koronawirusa, od...
Prawa autorskie © dm.elk.pl 2015