Pablo Picasso zagości w Galerii Ślad Ełckiego Centrum Kultury

Czwartek 10 września to dzień, którego nie mogą przegapić miłośnicy twórczości Pablo Picasso. O godz. 18 w Galerii Ślad Ełckiego Centrum Kultury rozpocznie się wernisaż wystawy grafiki jednego z najsłynniejszych artystów XX wieku. Ekspozycję oglądać będzie można do 10 października codziennie do godz. 18.

 

W roku 1937 jeden z czołowych marszandów międzywojennego Paryża Ambroise Vollard zamówił u Picasso okolicznościową tekę grafik – akwafort. Zawierała ona 5 zestawów tematycznych i zatytułowana została „Suita Vollarda”. Na wystawie możemy zobaczyć niektóre prace z tej teki, sygnowane przez artystę. We wszystkich przewija się motyw fascynacji antykiem oraz kult aktu.

 

Technika linorytu reprezentowana jest na wystawie przez prace wykonane w latach 60-tych, – teka „Linogravures”. Tematycznie nawiązują one do popularnych w twórczości Picasso motywów bachanalii, korridy. Szczególnego smaku kolekcji dodają staloryty poświęcone tematyce erotycznej. Prace które oglądać można na wystawie są stalorytami perfekcyjnie wykonanymi w 1969 roku przez wydawnictwo amerykańskie „Avangarde”. Frywolne, ale i nieco żartobliwe, są kwintesencją natury samego artysty.

 

W 1959 roku Picasso wykonał na zamówienie tekę grafik z okazji 80. rocznicy powstania wieży Eiffla. Prace te wydane zostały przez znane paryskie wydawnictwo „Montmartre”. Na wystawie eksponowane są odbitki prac z tej teki, przeniesione na płyty cynkowe i sygnowane przez artystę ołówkiem. Stylistyka i tematyka tego cyklu nawiązuje do motywów antycznych. Heliografiki z powracającym motywem malarza i modelki oraz clownów to jedne z piękniejszych prac eksponowanych na wystawie. Przypominają swym charakterem lawowane tuszem rysunki bądź akwarele. Sygnowane przez artystę, wydane zostały przez wydawnictwo „Verve Mourlot”.

Ozdobą wystawy są wielkoformatowe litografie barwne, pochodzące z kolekcji Mariny Picasso, wnuczki malarza. Ich stylistyka jest bardzo różnorodna – od postkubistycznej deformacji, poprzez realistyczny monumentalizm form, aż po ascetyczną kreskę. Kolejny cykl graficzny „Wojna i Pokój” z 1954 roku jest reprezentowany na wystawie w formie barwnych litografii. Wystawę dopełnia czarno-biała fotografia i autograf artysty.

 

kk

Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • Anna Wojciechowska odkrywa karty: lolia

    Projekt technoparku wykonał architekt a nie Ana W ...

  • Anna Wojciechowska odkrywa karty: J. K

    Ten facet z PT MA KŁOPOTY Z GRAMATYKA POLSKĄ A C ...

  • Anna Wojciechowska odkrywa karty: Wyborca

    Sistar. Trzeba trochę poczytać. PT miał w proje ...

  • Anna Wojciechowska odkrywa karty: Juras

    A może strefę PO-Nowoczesna SLOW ...

  • Anna Wojciechowska odkrywa karty: Może POla golfowe ?

    Na "ełckiej strefie ekonomicznej" jest tyyyyyle m ...

  • Prawa autorskie © dm.elk.pl 2015