UTOROWAŁ POLAKOM DROGĘ DO MISTRZOSTW EUROPY -EŁCZANIN ŁUKASZ KOLENDA – NAJLEPSZY GRACZ TURNIEJU W SOFII
NASZA ROZMOWA

Droga do Mistrzostw Europy to jedność drużyny – mówi zadziwiająco dojrzale niespełna 19-letni ełczanin, Łukasz Kolenda! „Ciężka praca popłaca” to cytat, który usłyszał  kiedyś od swojego pierwszego  trenera z Ełku Edwarda Traskowskiego i tego się trzyma, cierpliwie wykonując swoje obowiązki. Na efekty nie musiał długo czekać. Sukces rodzi się w ciszy – podpowiada z pokorą. Na modne ostatnio  „medialnie” w Ełku pytanie: Ełk to miasto dla starych ludzi? Odpowiada zdecydowanie: Nie!

 

Takie jest prawo natury, w większych miastach są większe możliwości, tak było od zawsze i nie ma w tym nic złego ani zadziwiającego. Studia, pierwsza praca, nowi ludzi, inne standardy i mentalność to także naturalny etap rozwoju. Warto w kiju zauważać zawsze dwa końce. Idąc przeciwnym tokiem myślenia, co ludziom pochodzącym ze wsi może dać ich miejscowość?

Znacznie ważniejsze od oceny tego czczego nie mamy  jest skupienie na tym co chcemy mieć i praca nad tym, bo trudności tego świata nie wyeliminujemy, tym bardziej naturalnych praw natury. Sprawczość jest w nas, potencjał w ludziach!

 

Polska wygrała w finale mistrzostw Europy dywizji B ze Słowenią 71:60. Biało – czerwoni odnieśli komplet zwycięstw  i awansowali do dywizji A. Tytuł MVP mistrzostw otrzymał  Łukasz Kolenda – ełczanin. W  następnym roku zawodnicy U-20 rywalizować będą  w gronie  najlepszych drużyn europejskich. Ełczanin –  Łukasz Kolenda, uznany został  MVP całej imprezy. Zawodnik Trefla Sopot w finałowym spotkaniu zdobył 19 punktów, miał 4 asysty, trafił także  bardzo dobre 5/8 z dystansu. Jego gra w drugiej połowie zdecydowały, że Polska zbudowała kluczową przewagę nad przeciwnikiem. W całym turnieju Kolenda trafiał 42% rzutów za 3 punkty i 73% wolnych. Od początku jego gra  budziła  największe zainteresowanie międzynarodowych skautów,  zyskując świetne recenzje. Rodowity ełczanin, od najmłodszych lat trenował koszykówkę. Swoją karierę zaczynał w ełckim Nenufarze 5 pod skrzydłami Edwarda Traskowskiego. Nie poprzestał na rodzinnym mieście, areny sukcesywnie podbijał w całej Polsce. Dziś gra w Trefla Sopot  –  jednym z największych klubów koszykarskich w naszym kraju.

 

Na swoim koncie masz sporo sukcesów, nagród i wyróżnień. To talent? Zdolności czy ciężka praca? Pochwalisz się?

 

— Przede wszystkim ciężka praca ale i talent. Każdy człowiek ma talent do czegoś, u mnie trafiło na koszykówkę i ciężką pracą staram się stawać lepszym koszykarzem każdego dnia.
Odnosząc się do tych sukcesów i nagród to osobiście uważam ze nie ma co się chwalić, może troszkę tego się nazbierało ale jestem osobą, która z pokorą podchodzi do tego i nie chce się wywyższać nad kimś tylko skupiać się na pracy. Jak to mówią „Sukces rodzi się w ciszy” i tego się trzymam

 

Polacy zakończyli rywalizację w turnieju Mistrzostw Europy U20 w Sofii z sukcesem,  dzięki Twojej świetnej grze awansowali do elitarnego grona drużyn grających w Dywizji A !

 

— Otrzymałem nagrodę najlepszego gracza turnieju, ale to nie oznacza ze sam doprowadziłem do tego sukcesu…(…)Nasz sztab trenerski zrobił genialną robotę, przygotowując nas do takiej imprezy, także moi koledzy z kadry bez których nie byłoby to możliwe, ponieważ każdy z nas miał przeznaczone zadania, z których byliśmy rozliczani. Jako drużyna byliśmy jednością i to nas doprowadziło do Mistrzostwa Europy.

 

A jednak…ełczanin  – Łukasz Kolenda – najlepszym zawodnikiem turnieju! Brzmi dumnie!?

 

— Tak jak wcześniej mówiłem, każdy z nas miał swoje role w zespole, mi przypadło bycie liderem tej kadry i robiłem wszystko aby doprowadzić w każdym meczu do zwycięstwa. Wielki wpływ na to miał system gry zarzucony przez trenera Frasunkiewicza, który wierzył w moje umiejętności i dzięki temu czułem się swobodnie i pewnie.

 

Wiesz czego chcesz  i potrafisz to osiągnąć?

 

— Jestem osobą, która zawsze stawia sobie wysokie cele i krok po kroku do nich dąży, wiec –  tak.

Moje ulubione pytanie: masz czasami ochotę powiedzieć ludziom: ruszcie tyłki z kanapy i weźcie się do roboty?

—  Nie lubię jak ludzie  narzekają np. na to jak wyglądają a nic z tym nie robią. Nie lubię takich sytuacji i staram się jakoś przekonać do tego, żeby słowa, marzenia, chęci zamienili w działanie. Z reguły uważam, że każdy robi to co uważa za słuszne więc, jeżeli chce poleżeć na kanapie w tym samym czasie, gdy ktoś inny pracuje to już jego sprawa.

A więc marzenia „zamienia się w spełnienia” nie z pozycji sofy?

 

— To proste. Trzeba coś robić w tym kierunku, aby się spełniły. Nie można liczyć na to, że coś samo przyjdzie. „Ciężka praca popłaca” i tu nie chodzi tylko o sport tylko ogólnie w życiu.

Ulubiona maksyma/ cytat, mentor?

 

— „Ciężka praca popłaca” cytat który usłyszałem kiedyś od mojego trenera z Ełku Edwarda Traskowskiego i tego się trzymam i cierpliwie wykonuje swoją pracę.

Najważniejsze wartość w życiu? Bez zastanowienia na pierwszy rzut…

 

— Przede wszystkim zdrowie! Jest najważniejsze i o to trzeba dbać jak najlepiej.

 

Wracasz często do Ełku?

 

— Bardzo rzadko, praktycznie wcale. W sezonie nie mam czasu na powrót w strony rodzinne ale w wakacje zawsze po kadrze znajdę się chwilę, aby spotkać się z rodziną oraz ze znajomymi.

 

Co najbardziej lubisz w naszym mieście?

 

— Jest przepiękne i to docenia się wtedy kiedy się rzadko w nim przebywa. Ciężko określić konkretnie co to takiego.

 

Modne ostatnio  medialnie w Ełku pytanie: Ełk to miasto dla starych ludzi? To prawda, że mieszkają w Ełku mamy marne szanse na rozwój?

 

— Nie uważam, że jest to miasto starych ludzi bo cały czas miasto Ełk się zmienia na lepsze.

Ełk jest położony w takiej części Polski, w której sport nie jest na takim poziomie jak np. na Pomorzu gdzie jest dużo różnych dyscyplin na wysokim poziomie. Otoczenie w rozwoju jest bardzo ważne, bez odpowiednich ludzi oraz miejsca ciężko jest się gdzieś wyżej przebić. Nie które osoby zmieniają miejsce zamieszkania żeby się dalej rozwijać bo po prostu miasto Ełk nie jest w stanie tego zapewnić.

 

Bardzo dziękuję za rozmowę!

Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • Włodzimierz Szelążek przewodniczącym Rady Miasta Ełku: Ob.Server

    Mam pytanie do dyżurnych idiotów. Kto wam płaci ...

  • Są pieniądze na budowę wieży widokowej: Jak szalec to szaleć !

    Postawić tam obserwatorium astronomiczne i... wyp ...

  • Są pieniądze na budowę wieży widokowej: To już lepiej zrobić

    windę w obecnej "wieży ciśnień" ...

  • Są pieniądze na budowę wieży widokowej: Nie wywyzszajcie się, bo...

    A tak poza tym: co na to mieszkańcy bloku, przy k ...

  • Są pieniądze na budowę wieży widokowej: pedril

    jest jeden idiota który wyda te pieniądze.. tome ...

  • Prawa autorskie © dm.elk.pl 2015