Zapytaliśmy… Kazimierza Raczyńskiego, dyrektora Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Ełku.
NASZA ROZMOWA

Szkoła z sercem – bo  czynnie włącza się w szereg akcji charytatywnych w naszym regionie. Szkoła z charakterem – bo dostosowuje swoją ofertę kształcenia do ciągle zmieniających się potrzeb rynku pracy – rozmawialiśmy  z Kazimierzem Raczyńskim, dyrektorem Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Ełku.

 

– Panie dyrektorze, parafrazując słowa piosenki można powiedzieć, że 21 lat minęło jak jeden dzień …
– Rzeczywiście, w tym roku mija 21 lat mojej pracy jeśli chodzi o ełcki Zakład Doskonalenia Zawodowego. Od 1997 roku przebyliśmy bardzo długą drogę, od ośrodka przy stacji kolejowej Ełk Szyba do nowoczesnego obiektu z własną bazą dydaktyczną, jakim dysponujemy dzisiaj. Po wygraniu konkursu na dyrektora placówki pierwsze moje kroki to właśnie próba wyrwania się z tamtej niekorzystnej lokalizacji. Udało się to w 2001 roku, gdy przeszliśmy do nowej siedziby w budynku przy ulicy Armii Krajowej 43. Przez ten czas dostosowywaliśmy się także jeśli chodzi o ofertę kształcenia, gdyż rynek pracy jest dynamiczny i edukacyjny pakiet powinien wypełniać jego ciągle zmieniające się potrzeby. Możemy w tej chwili czuć się jako lider szkoleń w Polsce północno-wschodniej.

 

– Jaka jest dzisiaj oferta edukacyjna prowadzonej przez pana placówki?
– Jest to kształcenie w systemie dziennym oraz kształcenie w systemie zaocznym, dla dorosłych. O tych naszych produktach warto wspomnieć w kontekście zmian na przestrzeni lat. Jeszcze w dawnej siedzibie był to technik ekonomista, technik budownictwa oraz Zasadnicza Szkoła Zawodowa. Teraz natomiast mamy Liceum Ogólnokształcące o profilu mundurowym, technika usług fryzjerskich, technika spedytor i technika transportu kolejowego. Młodzież po naszych szkołach zasila rynek pracy. Warto wspomnieć, że nasz region wchodzi w fazę rozwoju komunikacyjnego, gdyż będą tutaj biegły dwa ważne szlaki komunikacyjne, czyli Via Baltica oraz Rail Baltica, dlatego ofert pracy dla spedytorów i kolejarzy nie może zabraknąć, tym bardziej, jeśli w Ełku powstanie terminal przeładunkowy. To jest oferta na rynek pracy, a nie rynek bezrobotnych, nie tylko wewnętrzny, ale również zewnętrzny, gdyż młodzież chce podbijać świat, a z nauką i doświadczeniem zdobytym u nas, świat ten stoi przed nimi otwarty.

 

– Jest też Liceum Mundurowe …
– Liceum Mundurowe, które współpracuje z Akademią Sztuki Wojennej, Wojskową Komendą Uzupełnień, Wojskową Akademią Techniczną oraz Jednostka Strzelec kapitana Kasprzaka. W Bemowie Piskim nasi uczniowie mają możliwość korzystania ze sprzętu Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych i odbywania obozów wojskowych. Powstanie kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne w ełckim oddziale Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie przed absolwentami liceum mundurowego stwarza perspektywę kontynuowania nauki w kierunku, jaki sobie wcześniej obrali, tylko, że na wyższym poziomie.

 

– Nie możemy też zapominać o fryzjerkach ..
– Nasze fryzjerki od wielu lat znakomicie zdają egzamin zawodowy nadzorowany przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną w Łomży. Ponadto w ramach zewnętrznych projektów jeżdżą na praktyki zagraniczne. Była to Portugalia, teraz jest Hiszpania. Obecnie nabierają doświadczenia w salonach urody Walencji, a z nimi razem są też kolejarze, którzy mają okazję sprawdzać swoje umiejętności w tamtejszych liniach metra.

 

– Ilu uczniów i słuchaczy ma obecnie ełcki ZDZ?
– Ponad 200 osób, 70 proc. z nich to osoby dojeżdżające. Mamy własną bazę edukacyjną, salę gimnastyczną. W burzliwym otoczeniu i wśród konkurencji działającej na rynku odnajdujemy się, a uczniowie i słuchacze doceniają nas. W kategorii kursowej dysponujemy środkami, które porównywalne są nawet z tym, co oferuje Powiatowy Urząd Pracy.

 

– Przykłady?
– Chociażby pielęgniarki z ełckiego szpitala wojskowego, które zostały przeszkolone właśnie przez nasze struktury, u nas uzyskały potrzebne w pracy zawodowej certyfikaty. Poza tym 120 młodych ludzi otrzymało wsparcie w ramach projektu „Młodzi na starcie”. Jest tych działań naprawdę dużo, zwłaszcza kwalifikacyjnych kursów zawodowych – rachunkowość, tworzenie aplikacji internetowych i baz danych, wykonywanie i realizacja projektów multimedialnych – wszystko to są bardzo atrakcyjne kierunki, dlatego chętnych jest dużo i podziwiamy aktywizacje zawodową naszej lokalnej społeczności.

 

– A egzaminy zewnętrzne?
– Jesteśmy na podium w Ełku jeśli chodzi o wyniki egzaminów maturalnych. W kategorii technikum – drugie miejsce, w liceum trzecie – za tzw. czerwonym i białym ogólniakiem. Mamy certyfikat jakości ISO, mamy stypendystów prezesa Rady Ministrów, stypendia prezesa ZDZ oraz stypendia PKP PLK.

 

– Dlaczego szkoła „z ludzką twarzą”?
– Współpracujemy z Fundacją „Rak `n` Roll” w ramach akcji „Daj Włos”. Chodzi w tym o to, że gromadzimy naturalne włosy, które przekazujemy fundacji, a włosy te służą do powstawania peruk dla osób po chemioterapii. Włączamy się również w akcje honorowego oddawania krwi, w Szlachetną Paczkę oraz Mikołajkowy Autobus Radia 5, współpracujemy z rodzinnymi domami dziecka oraz z Domem Świętej Faustyny. Jesteśmy szkołą z sercem i charakterem. Jest to też zasługa znakomitego zespołu, z którym mam zaszczyt pracować.

– Dziękujemy za rozmowę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

+ 1 = 9

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

− 2 = 5

Prawa autorskie © dm.elk.pl 2015